Odzież Japan Style - warto kupować?

10/10/2014

Witajcie!

Dziś trochę o temacie-rzece, na który powstały już referaty. Internet pełen jest ofert odzieży ,,Japan Style", szczególnie bogate w sklepy z takim asortymentem jest allegro. Kto miał do czynienia z ubraniami tego typu, niech podzieli się swoim doświadczeniem, a dla kompletnych laików niech ten post posłuży jako rada czy też przestroga ;)

Zacznę od tego, że nad zakupem należy się poważnie zastanowić ;) Nie chodzi mi tylko o zakupy internetowe (pisałam już poradnik TUTAJ), ale nad kupowaniem czegokolwiek w ogóle. Dla niektórych niemożliwość przymierzenia czy dotknięcia ubrania jest nie do zaakceptowania, co w pełni rozumiem. Zdarzało mi się jednak kilkukrotnie zakupić coś ,,Japan Style" z czystej ciekawości. Efekty były... całkiem znośne, ale nie uprzedzajmy faktów. 

Odzież Japan style przyciąga kuszącą ceną i niebanalnymi ubraniami, których nie sposób znaleźć na europejskim rynku. Urocze sweterki, słodkie bluzeczki, retro sukienki i spódnice - mnóstwo świetnych rzeczy w jednym miejscu. Piękne, kolorowe zdjęcia, ubrania fajnie prezentują się na modelce. No i właśnie, pierwsza ważna sprawa - modelki azjatyckie różnią się znacząco od nas, Europejek. Chodzi tu przede wszystkim o wymiary - są dużo mniejsze, delikatniejsze i drobniejsze, co oznacza, że ich M to dla nas XXS, warto o tym pamiętać dobierając rozmiar. Druga sprawa to przesyłka. Często siedziba firmy znajduje się w Polsce, jednak towar wysyłany jest z Azji, przez co czas oczekiwania znacznie się wydłuża. Warto sprawdzić, skąd pochodzą zamawiane przez nas rzeczy, a jeśli nie możemy znaleźć takiej informacji na stronie sklepu/sprzedawcy, warto napisać wiadomość z pytaniem. Czasem można zorientować się również po cenie przesyłki ;) Kolejna sprawa (z którą różnie bywa, ponieważ opinie są podzielone) to jakość i adekwatność zakupionej rzeczy. Przeczesując internetowe fora w poszukiwaniu opinii natknęłam się na zgoła różne recenzje. Z chęcią przytoczę kilka:

1. Fenyloetyloamina 2009.01.25 [12:06] na fotkach, gdzie mają je na sobie śliczne i filigranowe japoneczki, ciuchy wyglądają przecudnie - sama byłam bliska skuszenia się na jedną ze szmatek...znalazłam kiedyś na wizażu wątek o tych ciuchach i ochota mi odeszła.. otóż to, co pokazywały dziewczyny, które je kupiły w porówaniu ze zdjęciami z aukcji to niebo a ziemia, w większości ciuchy były zrobione z lipnego materiału, miały inne np guziki (ohydne zresztą), różniły się krojem, kolorem, miały kiepskie wykonanie...padło nawet stwierdzenie, że te ciuchy po zamówieniu szyte są na poczekaniu \"pod zdjęcie\" i dlatego wyglądają tek tragicznie. wiem, ze niektóre z wizażanek zamawiały te ciuchy z jakichś zagranicznych stron i wtedy chwaliły jakość, niestety te z allegro to w 90% przypadków nieporozumienie jak znajdę wątek to wyślę linkaogólnie naprawdę nie polecam

2. inspiracje  2 lata temu
Ja własnie mam problem z tymi ciuchami, kupiłam kilka na allegro i żaden ciuch nie był zgodny z opisem a juz napewno nie ze zdjęciem  wydaje mi się że nie wazne gdzie kupione, one ida od jednego producenta, a raczej z jednego kraju czy fabryki. Niestety zawsze się łapie na tym, że śledze te ciuchy  bo faktycznie na zdjęciach wyglądają rewelacyjnie, a w rzeczywistości to jedno wielkie badziewie w czym nie da się chodzić. źle uszyte, nie dopracowane, z beznadziejnych materiałów. W tym się poprostu nie da chodzić. W tego typu sklepach jest ryzyko, albo wyjątkowo trafisz na ciuch który Ci spasuje albo trafisz beznadziejnie. Nigdy nie wiadomo.

3. roorek 2 lata temu
Myślę, że powinnaś czytać przed zakupem komentarza. Ja mam sporo ubrań tego typu (w tym dwa płaszcze i dwie pary butów miałam, z czego jedne sprzedałam) i nigdy się nie zawiodłam, ale to głównie dlatego, że kiedy widziałam komentarze negatywne (nawet niech będzie tylko parędziesiąt, na parę tysięcy pozytywów) o jakości to rezygnowałam i szukałam gdzieś indziej

4. mistrzynia | 2 lata temu
ja jakoś miałam szczęście do JS z allegro, zamówiłam dwa sweterki - oba były zgodne z opisem, zdjęciem, szybka wysyłka i dobra jakość. także nie wiem, czy to ja miałam szczęście, czy inne dziewczyny pecha :p

Wnioski należy wyciągnąć samodzielnie ;) Pod TYM adresem możecie znaleźć zdjęcia rzeczy zamówionych i tych otrzymanych.
Moja przygoda z Japan Style zaczęła się dawno temu, a mianowicie wpadła mi w oko sukienka, która możecie znać stąd. Znalazłam ją na allegro i przystąpiłam do researchu - po pierwsze sprawdziłam dane sklepu, po drugie prześledziłam historię komentarzy do transakcji. Wszystko wydawało się OK, więc zamówiłam. Paczka przyszła w regulaminowym terminie (ok. 2 tygodnie) i wszystko się zgadzało - sukienka była zgodna z opisem, w bardzo dobrym stanie i ładnie zapakowana. Do dziś służy mi bardzo dobrze.
Ucieszona zakupem, znalazłam po czasie kolejną sukienkę. Po otrzymaniu przesyłki nadal byłam zadowolona, jednak po ubraniu troszkę mniej. Okazało się, że sukienka, mimo że jest śliczna i wygląda jak na zdjęciu, jest krótka. Nie przykrótka, tylko na tyle ,,delikatna i letnia", że nie czułam się w niej do końca komfortowo. Ostatecznie sprzedałam ją i na jakiś czas zapomniałam o azjatyckich sukienkach.
Aż do ostatniego lata, kiedy to poszukiwałam koszuli i natknęłam się na sklep internetowy ZimbaStyles. Dwie z ofert bardzo przypadły mi do gustu, więc tradycyjnie zaczęłam sprawdzać dane i wymiary. I tu szok - jedna koszula musiała być w rozmiarze 36, czyli moim standardowym, a druga - 40. No niech będzie. Z myślą o nadchodzących wakacjach, dorzuciłam jeszcze sukienkę do koszyka (inspirowaną bardzo modelem z H&M, jednak nie znalazłam jej w polskim sklepie). Zapłaciłam i oczekiwałam na paczkę. 

Czas płyną niemiłosiernie długo.

Po odczekaniu regulaminowych ,,14-30 dni roboczych" napisałam do sprzedającego z prośbą o numer paczki (wtedy mogę śledzić ją w systemie poczty polskiej, gdy już będzie na terenie kraju). Dostałam go i sprawdziłam - paczki jeszcze w Polsce nie było, a minął już miesiąc. Napisałam o tym w wiadomości i otrzymałam maila zwrotnego z przeprosinami i informacją, że ,,będzie już niedługo". Faktycznie była, dnia 43 od wysłania... W komentarzach przeczytałam, że inni nie mieli takiego problemu i zwykle przesyłki przychodziły w podanym czasie.
No nic, otwieram paczkę i przyglądam się wnikliwie zakupionym ubraniom. 



Wszystko wydawało się być w porządku. Ubieram koszulę - nadal ok. W jednym rękawie sterczą trzy nitki, ale poza tym tragedii nie ma. Po urwaniu zwisających niteczek, koszula nadal się trzyma, uff...
Patrzę na metki i niespodzianka! Sukienka z H&M! Czyżby ten sam dostawca?

kiepska jakość, wiem...

Obie koszule są identyczne jak te, które można znaleźć na stronie Sheinside, przy czym po podliczeniu wszystkich kosztów wyszło, że na allegro taki zakup wychodzi dużo taniej. 



Jakość.  Nie należy oceniać ubrania przed pierwszym praniem, toteż wstrzymałam się i trochę w nich pochodziłam. Materiał jest przyjemny w dotyku, delikatny i przewiewny. W sam raz na letnie i wczesnojesienne wyjścia. W końcu ubrania zostały rzucone pralce na pożarcie i z drżącym sercem oczekiwałam na wynik. Po wysuszeniu nadal były w świetnej formie. Udało mi się i miałam szczęście, czy trafiłam na rzetelny sklep? 
Oto jak jedna z koszul prezentuje się na mnie. Tylko jedno zdjęcie, taki przedsmak przed kolejnym OOTD, w którym zostanie użyta ;) 


Ostatecznie mogę Wam polecić ten sklep. Jest jeszcze mnóstwo innych, nie tylko na allegro, które mają dobre opinie. Sporo fajnych rzeczy można znaleźć pod tymi adresami:
Jakie są Wasze doświadczenia w tym temacie? Może ktoś korzystał z innych sklepów? Czekam na opinie!

E. 

You Might Also Like

11 komentarzy

  1. Fajny post bardzo przydatny. Ja się bardzo wahałam przed pierwszym zakupem z tzw. chińskiego sklepu. Nie polecam Ci Banggood- całkowicie co innego jak na zdjęciach, połowa mi się zgadzała, połowa nie. Teraz zamawiam na Aliexpress i jestem zadowolona, czekam troszkę długo, ale rzeczy są naprawdę bardzo fajne i zgodne ze zdjęciami :)

    Również posiadam tą koszulę w usta, uwielbiam ją i korci mnie strasznie ta w kwiaty, świetnie wygląda w rzeczywistości, tj. patrzę na zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z czystym sumieniem mogę ją polecić :) Słyszałam o Aliexpress różne opinie, ale jeszcze nie miałam okazji spróbować, może jak trafię na coś ładnego ze zniżką to się skuszę.

      Usuń
  2. właśnie się wahałam z tym sklepem, bo wydawałam mi się podejrzany pod względem jakości. śliczne koszule.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam z nimi nigdy do czynienia bo po prostu bałam się coś u nich zamówić:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja chyba nigdy nie przekonam się do zakupu :) podoba mi się ta koszula w usta :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda na Tobie bardzo ładnie :) ale ja jakoś ciągle nie potrafię się przekonać do jakichkolwiek zakupów odzieży przez Internet :) ja muszę dotknąć, przymierzyć :))

    OdpowiedzUsuń
  6. te chińskie stronki naprawdę często nie odbiegają z asortymentem od polskich sklepów , aceny są dużo niższe:) ps obserwuję i W wolnej chwili zapraszam do mnie:) Będzie mi bardzo miło jeśli również zaobserwujesz:) http://myloovelyfun.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny post!
    ja niestety nie lubię odzieży tego typu... znam składniki barwiące ubrania i skład także wybieram raczej inne marki, których produkcji jestem pewna i zresztą muszę dotknąć,zmierzyć i zobaczyć czy na mnie dobrze leży dana rzecz, także zakup odzieży przez internet wykluczony

    OdpowiedzUsuń
  8. Amazing post !Want to follow each other?
    http://kate-fashionschtick-kate.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. koszula się świetnie prezentuje ! ja mam spódniczkę i jestem zadowolona :>

    OdpowiedzUsuń
  10. 43 dni, trochę długo, ja chyba bym się nie zdecydowała

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Staram się odpowiadać na wszystkie wiadomości. Jeśli chcesz to obserwuj ;)

Google+

Obserwatorzy

Blogi modowe wg miast