Witajcie!
Dłuższa przerwa od bloga spowodowana była nagromadzeniem się spraw prywatnych. Powoli się z nich wygrzebuję i wracam do regularnego pisania. Dzisiaj luz i rock'n' roll!
O muzyce mogłabym pisać długo, o rockowej najwięcej. Stary, dobry i klasyczny rock był ze mną niezmiennie od wczesnych lat, nie zniknął pod wpływem odkrywania kolejnych gatunków i odmian. A The Beatles to zespół wyjątkowy, będący inspiracją dla wielu artystów i który wywarł wielki wpływ na późniejsze dzieje muzyki i popkultury. Nie sposób powiedzieć, którą płytę z ich dorobku lubię najbardziej, ale gdyby wskazać pierwszą, która poznałam, byłoby to właśnie ,,Abbey Road". Album został wydany w 1969 roku, w czasie świetności ideologii hipisowskiej i sławnego festiwalu w Woodstock, a dzisiejsza stylizacja luźnie nawiązuje do ruchu tamtego okresu.
A więc - peace & love for everyone :)
Zdjęcia: Asio
Koszulka, torba i spodnie | Tee, bag & ripped jeans: SH (+ DIY) / Koszula | Shirt: Szachownica / Okulary | Sunglasses: Dresslink / Trampki | Sneakers: Sinsay
E.

















































